Serwis ogłoszeniowy
Ogólny 7 luty 2008Żyję w niedużym mieście. Ma to swoje osobliwe zalety - wszyscy się znają, rodzą się silne więzi społeczne itd. Jednak kilka zasadniczych wad sprawia, że chwilami wolałbym żyć w nieco większym mieście. W moim małym rodzinnym miasteczku brakuje większych imprez, koncertów, różnego rodzaju spotkań kulturalnych i artystycznych. Mamy małe kino - z jedną tylko salą projekcyjną (gdzie wyświetlane są oczywiście mainstreamowe produkcje). Ciężko jest kupić w tym mieście jakiś dobry, niekomercyjny film lub książkę - wiadomo, jest za mały popyt na tego typu rzeczy, to sprzedawcy nawet ich nie sprowadzają. Swego czasu otworzono antykwariat, ale szybko go zamknięto, zainteresowanie było mniej niż niewielkie.
Wtedy z pomocą przyszedł mi internet i internetowe ogłoszenia. Wielu ludzi pozbywając się starych książek ogłasza chęć ich sprzedaży w serwisach ogłoszeniowych - często bo wręcz śmiesznie niskich cenach. Znalazłem taki serwis ogłoszeniowy i przeszukując oferty, trafiłem na ogłoszenie, gdzie ktoś oferował sprzedaż pudła książek (niestety bez spisu zawartości, ot tak, jak ktoś chce kupić to kupuje w ciemno), po niewyobrażalnie niskiej cenie. Zaryzykowałem. Połowa książek była albo zniszczona, albo nieciekawa, jednak druga połowa trafiła do mojej biblioteczki. Czasem warto zajrzeć do internetu, można tam znaleźć ciekawe ogłoszenia, a co za tym idzie, wiele wartościowych rzeczy.
Ostatnie komentarze